SPOŁECZNOŚĆ
Menu
Poradnik robienia napierśnika z PCV
Każdy wojownik potrzebuje ochrony a nic nie daje takiej ochrony na nogi jak dobry napierśnik.
Poniższy poradnik ma na celu pomóc w wykonaniu napierśnika ze spienionego PCV.
Potrzebne materiały i narzędzia:
W tym poradniku opiszę jak można przygotować klasyczny napierśnik ze spienionego PCV.
Jest to relatywnie tani i wszechstronny materiał.
Będziemy potrzebować:
– arkusz spienionego PCV grubości 5mm – minimum 50x50cm, ale polecam przynajmniej
100×50 na resztę elementów lub poprawki
– nóż do tapet, solidny i pewny
– powierzchnię na której można ciąć – mata, blat roboczy
– opalarka – są alternatywy, ale nic tak wygodnego i w 2026 można kupić w okolicach 50 zł
– maska ochronna – przy podgrzewaniu PCV opalarką opary są szkodliwe + do malowania
– ołówek
– linijka + ekierka, opcjonalnie kątomierz lub wydrukowany wykrój płyt
– papier ścierny różnej gradacji
– podkład
– farby
Poradnik
Na naszym arkuszu spienionego PCV zależnie od podejścia zaznaczamy kształt ołówkiem.
Jeśli masz wydrukowany wykrój płyt to według tego, a jeśli projektujesz kształt płyt odręcznie to warto skorzystać z ekierki opcjonalnie z kątomierzem, żeby być pewnym utrzymania symetrii. Dobrze tutaj tak rozrysować projekt, żeby zająć jak najmniej arkusza. Dzięki temu będziemy mieli materiał na inne elementy.
Z gotowym projektem możemy przystąpić do wycinania. Wycinać należy ostrożnie, najpierw
ciągnąc proste płytkie nacięcia, które posłużą za prowadnicę do kolejnych nacięć. Z
gotowym nacięciem wstępnym można wykonać w nim kolejne głębsze pociągnięcia nożem.
Tu ostrożnie, żeby przy przebiciu nie przeciąć na wylot maty podłożonej pod arkusz. W
jednym miejscu tniemy wiele razy. Nie warto próbować przecinać tak grubego arkusza na
raz.
Wycięte elementy warto teraz oszlifować papierem ściernym po brzegach. Naszym celem
powinno być zaokrąglenie i wygładzenie krawędzi płyt, które po wycięciu są dość ostre i
często poszarpane przez wielokrotne nacinanie. Najpierw papierem o niższej gradacji
ogólnie kształtujemy krawędź, a potem papierem o niższej gradacji niwelujemy porowatość i
wygładzamy.
Kolejnym krokiem jest kształtowanie płyt.
Jeśli robimy napierśnik to powinniśmy już mieć przygotowane jakieś “softy”, czyli miękkie
elementy ubioru pod pancerzem. Dla klasycznych napierśników najczęściej kamizelka lub
czasem kombinezon. Płyty warto przymierzać podczas kształtowania na te softy, bo zmienia
to trochę kształt naszego ciała, szczególnie jeśli są sztywniejsze, a takie powinny być, żeby
płyty nie wisiały.
Proces wygląda tak:
1. Nagrzewamy płytę z jednej strony opalarką w bezpiecznym miejscu i przy zachowanym
BHP (maska i ewentualnie też rękawiczki żeby się nie oparzyć). Nagrzewamy powoli z
odległości kilkunastu centymetrów przez ok 30 sekund (tu jest zależne od mocy opalarki
więc może się to dość znacznie różnić).
2. Nagrzaną płytę ostrożnie podnosimy za krawędzie i przykładamy w miejscu gdzie
powinna znaleźć się docelowo na softach. Rozgrzane PCV jest plastyczne, więc można
dość łatwo je formować. Dociskamy delikatnie po krawędziach, żeby uformować możliwie
dobrze dopasowany do ciała kształt. Staramy się nie zostawiać wgniecionych palców, więc
warto przyciskać ostrożnie i większą powierzchnią dłoni.
3. Ostygniętą płytę ponownie przykładamy do docelowego miejsca i określamy czy to już jest
efekt który chcieliśmy. W przypadku symetrycznych 2 płyt warto je też tu porównać na
płaskiej powierzchni i określić czy są one dostatecznie równe.
Jeśli jesteśmy zadowoleni z kształtu płyt – super.
Jeśli nie, powtarzamy proces i dopasowujemy je. Spienione PCV można wielokrotnie
formować, więc nawet jak coś nie wyjdzie to można po prostu nagrzać jeszcze raz i
poprawić.
Gotowe uformowane płyty możemy teraz oszlifować delikatnie papierem ściernym o
wysokiej gradacji, w celu zmatowienia. Dzięki temu podkład i farba na nim będzie się lepiej
trzymać.
Samo malowanie zasługuje raczej na osobny poradnik, więc tu ograniczę się do tego, że
nakładamy podkład i malujemy nasze płyty, a następnie wykonujemy na nich battle damage i
weathering (co też zasługuje na osobny poradnik).
Możemy teraz wkleić lub przykręcić małymi wkrętami rzepy w celu umocowania napierśnika
na naszych softach.
Opracował Buir’Sol