SPOŁECZNOŚĆ
Menu
Kolejny nowy event w Polsce, który musieliśmy odwiedzić! Tym razem we współpracy z kilkoma innymi ekipami – WAR-em, Jedi Order i Krakowską Akademią SaberArts. Wspólnie połączyliśmy siły i stworzyliśmy posterunek Mandalorian i klonów, arenę mocowładnych i kącik do medytacji dla nich.
Sam Scyzorykon był bardzo mały, wręcz nieproporcjonalnie mały do tego jaką przestrzenią dysponował, ale no jest to pierwsza edycja więc błędy można wybaczyć. Mimo, uporczywych zapewnień organizatorów, że padać nie będzie jednak padało i dobrze, że sprawnie zabezpieczyliśmy nasze rzeczy. Poza wioską mieliśmy zgłoszonych kilka prelekcji – między innymi dwie moje – jedną o Mandalorianach i drugą o wyprawach krzyżowych. Ludzi nie było zbyt wielu na Scyzorykonie więc większość czasu w wiosce mogliśmy wykorzystać na integrację i wspólne gry. Duże podziękowania należą się Liyu, która przenocowała i ugościła całą naszą ekipę.
Podsumowując – Scyzorykon to konwent z potencjałem i ma szansę rozrosnąć się w następnych latach – ale czy to wykorzystają to już inna kwestia.