Copernicon 2025

   Mając w pamięci Copernicon 2023 niespecjalnie miałem ochotę tam wracać, ale że nasz wyjazd miał być wyjazdem bez stoiska, jedynie z paroma atrakcjami, no i przede wszystkim zebrała się zacna ekipa to zdecydowałem się dać jeszcze jedną szansę Coperniconowi. Stawiając całkowicie na atrakcje oraz integracje we własnym gronie bawiliśmy się bardzo fajnie. Co do samego Coperniconu to nadal uważam, że rozrzucenie konwentu po mieście bardziej szkodzi mu niż pomaga – ale no nie jestem organizatorem, a im to najwyraźniej nie przeszkadza. Sam konwent zorganizowany był raczej poprawnie – a przynajmniej tak to widzę z perspektywy jedynie prelegenta, a nie twórcy stoiska. Chociaż wiem, że niektóre grupy nie dostały obiecanych zwrotów, a sam Copernicon cierpi podobno na poważne problemy finansowe, co dla mnie mocno osłabia ich wiarygodność jeśli mimo to zdecydowali się robić kolejnę edycję mimo nie rozliczenia poprzedniej. Biorąc to pod uwagę, na Copernicon Manda’Yaim z wioską nie prędko wróci o ile w ogóle, ale prywatny wyjazd wypadł całkiem miło.