SPOŁECZNOŚĆ
Menu
Dni Fantastyki we Wrocławiu 2024
W 2023 roku niewielka ekipa z Manda’Yaim udała się na DF-y dokonując jak to się mówi “rozpoznania bojem”. Wynik wyszedł pozytywnie, do tego zaprzyjaźniony Wiedźmiński Kasztel namawiał, więc wysłaliśmy zgłoszenie i zostaliśmy przyjęci. Ponownie przywieźliśmy i rozstawiliśmy naszą wioskę obok wiedźminów, co powoli staje się już naszą tradycją.
Same DF-y były zupełnie innym konwentem od wszystkich jakie widziałem, de facto w ogóle nie skupione na prelekcjach itp. a właśnie na wioskach, których było naprawdę dużo i robiło to niesamowite wrażenie – zwłaszcza wieczorem, kiedy to wioski mogły się zamknąć we własnym gronie i rozpalić ogniska.
Nie powiem, żebyśmy się na DF-ach jakoś specjalnie przepracowali, nie licząc pójścia na ślub jednej pary w pobliskim pałacu, gdzie stanie w pełnych zbrojach i hełmach, w upale podczas całej ceremonii było czystym masochizmem, które wielu z nas odchorowało potem. Ogólnie był to przyjemny konwent, który przy dobrej pogodzie pozwalał się dobrze bawić w plenerze, fajnie integrować przy ognisku i ogólnie odpocząć od dusznych hal i natłoku ludzi. Jedynym minusem była inna lokalizacja niż w latach poprzednich, przez co osoby nie nocujące na terenie DF-ów były wypraszane poza teren konwentu.
Na DF-ach wpadły kolejne awanse, na Mando’ade, awansowana została Saga, a do Kedinu dołączył Marik Vao.
Podsumowując – DF-y okazały się bardzo przyjemnym i integracyjnym konwentem, gdzie w fajnej lokalizacji nie trzeba wiele robić, za to można się świetnie bawić, do tego organizatorzy potrafili wszystko ogarnąć, a jednocześnie nie byli zbyt surowi tak więc był to wręcz idealny wyjazd, który zdecydowanie trzeba powtórzyć w przyszłym roku.