Kal Skirata

Kal Skirata – urodzony jako Falin Mattran, a poprzez szkolonych przez niego komandosów również zwany niekiedy Kal’buirem (co w języku Mando’a oznacza „tatuś Kal”) – był on człowiekiem i mandaloriańskim instruktorem, który w okresie Wojen Klonów szkolił komandosów w szeregach Wielkiej Armii Republiki. Po utracie rodziców został adoptowany przez Munina Skiratę. W dorosłym życiu został mężem Ilippi Jiro oraz biologicznym ojcem Tora, Ijaata i Ruusaan Skiratów. Przyjął również rolę przybranego ojca (*buira*) dla członków drużyny Omega oraz Nulli, a także dla rycerza Jedi Etain Tur-Mukan i byłego rycerza Jedi Bardana Jusika. Był on również przybranym dziadkiem Venku Skiraty.

Historia

Wczesne życie

Falin Mattran urodził się na planecie Kuat jako syn inżyniera z korporacji Kuat Drive Yards oraz jego żony. Gdy miał około sześciu lat, jego rodzina przeniosła się na Surcaris, ponieważ ojciec otrzymał kontrakt na prace inżynieryjne przy stacjonujących tam okrętach wojennych KDY. Wkrótce po przybyciu rodziny na planetę wybuchła wojna; oboje rodzice Falina zginęli, a on sam został sierotą. Jedyną rzeczą, jaką Falin zabrał po śmierci ojca, był trójstronny nóż. Pozostawiony samemu sobie, nauczył się posługiwać się nim tak biegle, że potrafił trafić w każdy cel, w który rzucił bronią. Po roku samotnej walki o przetrwanie wśród wojennych ruin Surcaris, Mattran został odnaleziony przez Mandalorianina, Munina Skiratę chłopiec natychmiast zaatakował go nożem ojca. Munin nie tylko nie wpadł w gniew, ale wręcz  był rozbawiony próbą ataku chłopaka. Postanowił przyjąć Mattrana do swojego klanu, nadając mu imię Kal Skirata (słowo „Kal” oznacza w języku mando’a „ostrze) i osobiście zajął się jego szkoleniem. Jego mandaloriański ojciec, Munin Skirata, kładł duży nacisk na to, by Kal zaakceptował swoje nowe dziedzictwo, co miało mieć kluczowe znaczenie dla jego przyszłości. W późniejszym okresie Skirata ożenił się z kobietą spoza kręgu Mandalorian, Ilippi, z którą miał troje dzieci: Tora, Ijaata i Ruusaan. Ilippi jednak źle znosiła jego częste i długie nieobecności, sprzeciwiała się też zabieraniu przez niego ośmioletnich synów na pole bitwy, co było częścią mandaloriańskich tradycji. Ostatecznie Ilippi odeszła od niego, zabierając ze sobą całą trójkę dzieci. Na początku kariery najemnika doznał on poważnego urazu kostki,została ona zmiażdżona przez pocisk z verpińskiego działa odłamkowego. Kontuzja ta była dla niego uciążliwa przez większą część kariery, kontuzji pozbył się dopiero za namową jego przybranych synów klonów którzy zmusili go do poddania się operacji. Gdy Jango Fett werbował członków grupy Cuy’val Dar, Kal został przyjęty do niej dzięki rekomendacji innego członka tej formacji, Walona Vau, co było konieczne ze względu na początkową niechęć i negatywną opinię Jango na jego temat. Obu mężczyzn łączyła długa znajomość oraz burzliwa relacja. Kal był bezkompromisowym tradycjonalistą i głęboko troszczył się o dobro swoich żołnierzy. Gdy zmarła Ilippi, synowie Kala próbowali go odnaleźć, by przekazać mu tę wiadomość. Jednak ze względu na ścisłą tajemnicę otaczającą istnienie armii klonów nie mógł się z nimi skontaktować, gdy zaś nie udało im się sprowadzić go na pogrzeb matki, formalnie zerwali z nim więzi rodzinne. Choć w kulturze Mandalorian uznawano to za wielką hańbę, Kal uważał, że warto było ponieść taką cenę w imię bezpieczeństwa klonów, z którymi zdążył się już mocno przywiązać.

Trening Klonów

Osiem lat przed bitwą o Geonosis Kal przybył na planetę Kamino, odpowiadając na wezwanie Jango poszukującego instruktorów dla klonów; dołączył on wówczas do szeregów Cuy’val Dar – co w języku mandaloriańskim dosłownie oznacza „tych, którzy już nie istnieją”.

Budziła w nim odrazę arogancja Kaminoan oraz ich obojętność wobec procedury „rekondycjonowania” (będącej eufemizmem oznaczającym często likwidację klonów kadetów, które nie spełniały wymogów kontroli Kaminoan. 

Kal po raz pierwszy zetknął się z klonami typu Null, gdy technicy z Kamino uznali je za wadliwe jednostki przeznaczone do eksterminacji. Null-11 i Null-7 próbowali bronić siebie oraz swoich braci: Null-7 ukradł ukryty w bucie Kala blaster, a Null-11 wycelował broń w Kaminoanina o imieniu Orun Wa. Choć los tego naukowca był Kalowi obojętny, przekonał on Nulla-11 do odstąpienia od ataku, obawiając się konsekwencji, jakie mogłyby spotkać chłopca. Kal zaczął darzyć klony sympatią i wziął grupę Null pod swoje skrzydła; nadał im imiona, osobiście zajął się ich szkoleniem oraz wpajał im mandaloriańskie dziedzictwo i wartości. Z kolei klony Null bardzo polubiły Kala i przyjmowały rozkazy wyłącznie od niego.

Podczas pobytu na Kamino nawiązał  on również kontakty i sojusze z wieloma innymi członkami Cuy’val Dar, zacieśniając relacje zwłaszcza z Wad’e Tay’haaiem, Mijem Gilamarem i Rav Bralor.

Wojny Klonów

Wybuch wojny

Wraz z bitwą o Geonosis kontrakt Kala jako członka grupy Cuy’val Dar dobiegł końca. Jednak po zwycięstwie w bitwie, gdy oddziały Null ARC miały zostać poddane procedurze hibernacji, żołnierze ci stawili opór i przejęli kontrolę nad całym blokiem koszarowym. Na miejsce wezwano Kala, który dobrowolnie poddał się aresztowaniu przez siły bezpieczeństwa Coruscant, by pomógł uspokoić Nulli, postawił on jednak warunek że zostanie on ponownie wcielony do Wielkiej Armii Republiki, a żołnierze Null nie poniosą żadnej kary.

Misja na Coruscant

Rok po wybuchu wojny, w obliczu serii ataków terrorystycznych na placówki GAR, Skirata sformował tajny zespół do zadań specjalnych. W jego skład weszli: on sam, Vau, oddziały komandosów-klonów Delta i Omega, żołnierze Null ARC Ordo i Mereel oraz generałowie Jedi Etain Tur-Mukan i Bardan Jusik. Celem grupy było zlokalizowanie i wyeliminowanie separatystycznych komórek terrorystycznych działających na Coruscant. 

Na potrzeby misji Ordo zdobył spory zapas materiałów wybuchowych z magazynów GAR, a Skirata wykorzystał swoje kontakty w przestępczym półświatku Coruscant, by upozorować chęć ich sprzedaży. Po nawiązaniu kontaktu z komórką terrorystyczną poszczególnym zespołom przydzielono konkretne zadania. Oddziały Omega i Delta wraz z Jusikiem i Tur-Mukan śledziły członków grupy terrorystycznej. Vau zajmował się podsłuchiwaniem schwytanych więźniów. Gdy doszło do transakcji między Skiratą a terrorystami, przeprowadzono uderzenie mające na celu wyeliminowanie wszystkich członków komórki.W trakcie misji Kal polubił Bardana i uznał, że nadaje się on na jego syna. Później przekonał również generała Zeya, by pozwolił pozostać z nim i szkolić się na komandosa klona o imieniu Corr – rannemu saperowi, który dołączył do oddziału w trakcie śledztwa. W tym samym czasie dowiedział się o ciąży Etain, której ojcem był Darman, klon-komandos z oddziału Omega i zapewnił ją, że wychowa dziecko zgodnie z mandaloriańskimi zasadami. Wyraził też dezaprobatę dla decyzji Etain, by nie informować Darmana o dziecku; uważał bowiem, że kobieta jedynie go „wykorzystała”, tak samo, jak Republika wykorzystywała swoją armię niewolników.

Polowanie na Ko Sai

Kilka miesięcy po misji na Coruscant, Kal wraz z Ordo i Mereelem udał się na Kamino, by zdobyć informacje o miejscu pobytu zaginionej kaminoańskiej badaczki, Ko Sai.

Niedługo potem Kal i Ordo musieli ratować Vaua z planety Mygeeto gdzie wpadł on do szczeliny po napadzie na bank Dressian Kiolsh Merchant Bank. Gdy zabrali go na pokład swojego statku, Vau przekazał Kalowi łup z napadu, co zmieniło sposób, w jaki Kal postrzegał Vau, i zbudowało między nimi więź opartą na koleżeństwie. Po tej akcji ratunkowej Kal oficjalnie adoptował Ordo zgodnie z tradycją mandaloriańską. W tym samym czasie Kal który początkowo był zły na Etain za to, że zaszła w ciążę, poczuł się winny z powodu tego, jak ją traktował.

Z pomocą Mereela odnalazł Ko Sai i schwytał ją po wymianie ognia z jej ochroniarzami którzy również byli Mandalorianami. To starcie utwierdziło Kala w przekonaniu, że Mandalorianie powinni przestać pracować dla innych i zacząć działać na własny rachunek. Dowiedziawszy się o rozkazie eutanazji rannego komandosa-klona, ​​Fi Skiraty, Kal i Ordo wyruszyli na Coruscant, zostawiając Etain w domu na Mandalorze, a także skontaktowali się z Obrimem, prosząc o pomoc w odzyskaniu Fi.[6]

 

Po narodzinach Venku Skiraty, syna Etain i Darmana, Kal zaproponował Etain, że może ona zostać na Mandalorze z dzieckiem, jeśli opuści Zakon Jedi, odmówiła ona jednak, uznając to za zdradę wobec żołnierzy, którzy jej podlegali. Oboje postanowili wybrać odpowiedni moment, by powiedzieć Darmanowi o Venku, a Kal wynajął na Coruscant lokal, w którym mieli zamieszkać Darman i chłopiec. Po odzyskaniu Fi, Kal oficjalnie adoptował wszystkich członków drużyny Omega oraz Nulli zgodnie z tradycją mandaloriańską, powiększając tym samym klan Skirata

Kłopoty Besany

Skirata wyznaczył dwóch swoich przybranych synów z oddziału Null,  Mereela i Jainga Skiratę do zdobywania funduszy na badania nad powstrzymaniem procesu przyspieszonego starzenia się klonów, miało to zapewnić jego podopiecznym szansę na normalne życie. Besany Wennen, agentka Skarbu Republiki, wcześniej udostępniła Kalowi i Nullom kody dostępu do zasobów skarbu państwa, co pozwoliło im ustalić pochodzenie nowych klonów, zdobyć materiał badawczy oraz śledzić przebieg wojny. Gdy wykryto wirusa typu „robak” (służącego do przeszukiwania i analizy danych), którego autorem był Jaing, Skarb Republiki wszczął pełne dochodzenie. Do prowadzenia śledztwa wyznaczono Mereela i Jainga,  przy czym dowództwo GAR nie miało pojęcia, że ​​to właśnie oni odpowiadają za działania, które doprowadziły do ​​wszczęcia dochodzenia. Prace Jainga i Mereela nie przyniosły rezultatów, ustalili oni, że muszą sprawdzić nie tylko bazy danych skarbu, ale także rejestry armii, aby ocenić skalę owego „tajemniczego programu”. Republika zgodziła się przyznać Nullom pełny dostęp do wszystkich akt GAR. Choć dochodzenie prowadzone przez Nullów nie przyniosło efektów, śledztwo w sprawie droidów ujawniło podejrzane logowanie do systemu, którego dokonała współpracowniczka Besany, Jilka Zan Zentis; badała ona rządową firmę-przykrywkę na prośbę samej Besany. Besany czuła się okropnie z powodu uwięzienia przyjaciółki. Później szpieg rasy Gurlanin wyjawił jej, że Jilka została wrobiona, a działania na jej terminalu celowo uwidoczniono tak, by odwrócić uwagę GAR od poczynań Besany i synów Skiraty. Besany była zrozpaczona, że ​​przyjaciółka ma trafić do więzienia w jej zastępstwie, czego jednak nie potrafili zrozumieć Ordo ani Skirata. Ostatecznie Skirata nakazał uwolnienie Jilki; jej transport więzienny został przejęty przez Ordo i Wad’e Tay’haai.

Rodzinne spotkanie

Kilka miesięcy później Tor Skirata skontaktował się z ojcem przez komunikator, by poinformować go o utracie kontaktu z Ruusaan i poprosić o jej odnalezienie. W trakcie rozmowy Tor przeprosił za to, co on i Ijaat zrobili Kalowi. Ku swojemu zaskoczeniu Kal dowiedział się, że Ruu została aresztowana za współpracę z Separatystami i osadzona w republikańskim ośrodku detencyjnym na Pols Anaxes. Kal wysłał na miejsce Fi i Jusika oraz Spara i Sulla – wyposażonych w sfałszowane dokumenty, aby wyprowadzili Ruu z placówki. Mimo że biologiczni synowie się go wyrzekli, a córka od lat z nim nie rozmawiała, Skirata wciąż otaczał opieką zarówno swoje biologiczne dzieci, jak i te, które adoptował 

Plany dotyczące oddziału Omega i inne zamierzenia

Kal snuł wiele planów i podejmował liczne decyzje, pierwszą z nich było wyprowadzenie swoich przybranych synów oraz tych klonów, które chciałyby do nich dołączyć, z szeregów Wielkiej Armii Republiki. Zamierzał osiedlić ich w swojej tajnej bazie na Mandalorze i  przy udziale najlepszych naukowców w galaktyce oraz wykorzystaniu wszelkich danych dotyczących klonowania, jakie zdołałby kupić lub ukraść (na przykład od Ko Sai)  opracować lekarstwo na przyspieszone starzenie się klonów. Poinformował o tym swoich synów z grupy Null-ARC, lecz zwlekał z przekazaniem wieści oddziałowi Omega, obawiając się, że mogłoby to negatywnie wpłynąć na ich koncentrację podczas misji. Kal zlecił Mereelowi i Jaingowi zdobycie funduszy na materiały badawcze; dzięki sprytnym operacjom bankowym zgromadzili oni ponad bilion kredytów 

Kolejną kwestią, o której musiał poinformować oddział Omega, było to, że polecił Etain zachować w tajemnicy fakt, iż Venku jest jej synem, a Darman jego ojcem. Venku zaczął już chodzić, zanim Darman dowiedział się o swoim ojcostwie. Szok i dezorientacja Darmana wynikające z tego, jak wiele Kal przed nim ukrywał doprowadziły do ​​chwilowego załamania emocjonalnego, żołnierz wielokrotnie uderzył Kala Skiratę, wybijając mu co najmniej jeden ząb i dotkliwie go raniąc, podczas gdy Kal przepraszał za to, co zrobił. Później Darman czuł się okropnie z powodu uderzenia swojego ojca; wybaczył Kalowi i Etain, mając jednocześnie nadzieję, że oni również wybaczą jemu. 

Bitwa o Coruscant

Podczas gdy hrabia Dooku i generał Grievous prowadzili działania wojenne na Coruscant, Skirata uznał, że to odpowiedni moment na przejęcie doktor Ovolot Qail Uthan, choć najpierw musiał ponownie spotkać się z Ruu. Dziewczyna nie mogła uwierzyć, że ojciec nigdy o niej nie zapomniał. Skirata powiedział jej, że po zakończeniu bitwy będzie mogła zdecydować, czy wrócić na Drall, czy też przyłączyć się do klanu. Realizując swój plan, Skirata, Vau, Bardan, Fi i Ordo wydobyli doktor Uthan z zakładu dla obłąkanych w Valorum Center, podczas gdy pozostali pacjenci byli ewakuowani. Zanim jednak zdołali opuścić to miejsce, Bardan udał się po kolejną pasażerkę: Arlę Fett, dawno zaginioną siostrę Janga. Odkrycie to wywarło na Skiracie duże wrażenie. 

Rozkaz 66

Skirata i oddział Omega wyruszyli na poszukiwania Etain, która próbując nie rzucać się w oczy i udawać przypadkowego przechodnia zmierzała do punktu ewakuacyjnego, skąd miał ją zabrać Skirata. Gdy jednak ujawniono obecność kilku padawanów i młodych adeptów Jedi, 501 Legion, dowodzony wówczas przez Dartha Vadera otworzył do nich ogień na moście Shinarcan. W trakcie walki Etain instynktownie próbowała powstrzymać jednego z padawanów przed zabiciem klona, ​​zasłaniając go własnym ciałem przed cięciem miecza świetlnego. Skirata i członkowie oddziału Omega byli świadkami tego zdarzenia; śmierć kobiety tak rozwścieczyła Skiratę, że zwrócił się on przeciwko padawanom i adeptom, pomagając w wyeliminowaniu części z nich. W czasie bitwy Niner doznał złamania kręgosłupa, a wszyscy padawani i adepci Jedi zostali zabici lub zmuszeni do ucieczki. Darman pozostał na miejscu, by zaopiekować się Ninerem i czekać na przybycie medyka.

Kapitan Obrim został zmuszony do przestawienia swojego blastera na tryb ogłuszający, gdy Skirata odmówił natychmiastowego opuszczenia Coruscant, oświadczając, że nie odleci bez swojej rodziny. Gdy Skirata stracił przytomność, Ordo przeniósł go w bezpieczne miejsce wraz z resztą klanu, w tym Ruu, Jilką i dr Uthan,  po czym wszyscy udali się na Mandalorę.

Po rozkazie 66 niemal cały klan Skiraty opuścił Coruscant, by przenieść się do tajnej kryjówki Kala o nazwie Kyrimorut na Mandalorze; wyjątek stanowili Niner i Darman. Krótko przed pogrzebem Etain, Skirata uznał ją za swoją córkę, uznając, że miano synowej nie oddaje w pełni tego, co zrobiła dla niego i jego synów.

Okres po wojnach klonów

Wkrótce po wydaniu Rozkazu 66 Skirata zaczął działać z Kyrimorut wraz ze swoją rozszerzoną rodziną. Trzy tygodnie po tym wydarzeniu zgodził się, by Nyreen Vollen przetransportowała do jego domu dwie Jedi – Tallisibeth Enwandung-Esterhazy (znaną jako „Scout”) oraz Kinę Ha. Zależało mu na pozyskaniu materiału genetycznego Kiny Ha, choć Ny nie była wówczas tego świadoma. Podczas rozmowy z Mijem Gilamarem na ten temat Kal przyznał sam przed sobą, że darzy Ny uczuciem tak silnym, iż aż go to przerażało, był też zdeterminowany, by znaleźć lekarstwo na gen przyspieszonego starzenia, w który wyposażono klony. Mereel zgodził się traktować Kinę Ha uprzejmie, co było niezwykłe, zważywszy na to, że była ona Kaminoanką. Zadeklarował również, że będzie egzekwował zasady panujące w domu, mimo iż sam marzył o parze kaminoańskich rękawic takich jak te należące do Jainga, wykonanych ze skóry Ko Sai. Jaing odparł, by Kal sprawił sobie własną Kaminoankę, skoro kolejnym elementem, którego potrzebował do kompletu, był pas. Gdy Ny przybyła z Jedi, Kal poczuł się znów jak czternastolatek i zapragnął być wyższy. Widząc, jak bardzo Scout przypomina Etain, musiał powstrzymywać łzy. Mereel pomógł mu wrócić do środka, radząc, by nie porównywał Scout do Etain.Podczas kolacji Scout wspomniała o swojej słabości w Mocy, co skłoniło Kala do automatycznej obrony Etain która również nie była silna w Mocy. W trakcie posiłku było widać, że w towarzystwie Jedi wciąż czuł się nieswojo; Ny zastanawiała się, jak przekonać go, by dał im szansę. Kiedy Vau wrócił z nieudanej misji odnalezienia Seva na Kashyyyku, zwołano naradę, by ustalić dalsze kroki.

Mij zaproponował stworzenie antygenu przeciwko FG36 – wirusowi opracowanemu przez Ovolot Qail Uthan, który miał zabijać klony o kodzie genetycznym Jango Fetta, lecz nigdy nie został ukończony; zamiast w klony, uderzał on w każdą istotę rozumną. Następnie Jaing poinformował ich, że fortuna, którą „przejęli” od Republiki, przynosiła zysk w wysokości 200 milionów kredytów tygodniowo. Łącznie suma ta wynosiła co najmniej 15 miliardów kredytów rocznie. Gdy Kal wyraził obawę, że Imperium może zwrócić uwagę na tak ogromny majątek zgromadzony na jednym koncie, Jaing wyjaśnił, że rozdzielił środki na tysiące kont w całej galaktyce i zainwestował je w setki przedsiębiorstw. Zapytany, czy ufa Gaibowi i TK-0 z firmy Gaib & TK-0 Inc. na tyle, by powierzyć im nawiązanie bezpiecznego i niemożliwego do namierzenia kontaktu z Ninerem, Mereel odparł twierdząco – stwierdził, że zależy im jedynie na kredytach, tak jak każdemu innemu.

Gdy dowiedział się, że Darth Vader jest uczniem Sidiousa, Kal wyraził życzenie, by Jedi i Sithowie udali się na jakąś odległą planetę, stoczyli tam walkę na śmierć i życie, a następnie zostawili galaktykę w spokoju. To właśnie podczas tego spotkania Mereel poinformował ich, że 501. Legion – do którego należeli Niner i Darman – otrzymał rozkaz tropienia Jedi oraz dezerterów takich jak oni; wiadomość ta nikogo nie zaskoczyła, ale skłoniła ich do przyspieszenia planów sprowadzenia Ninera i Darmana do domu, do rodziny. Do wykonania misji zgłosili się Prudii Skirata i Kom’rk Skirata, wybierając bezpośrednie starcie zamiast działań po cichu. Mij, Vau i Skirata postanowili również, że jeśli ponownie natkną się na Dreda Priesta, wyeliminują go.

Później Kal spotkał się z Mandalorem Fennem Shysą, który wciąż chciał, by ten szkolił bojowników ruchu oporu do nieuniknionej walki z Imperium. Imperium zaczęło skupować mandaloriańskie żelazo po zawyżonych cenach, aby uniemożliwić Mandalorowi zorganizowanie skutecznego kontrataku na wypadek inwazji. Shysa nie był zaskoczony, gdy Kal wyjawił mu, że Palpatine jest Lordem Sithów; dopóki Imperium kontynuowało skup żelaza, nie zaprzątało to jego uwagi. Shysa próbował uzyskać zgodę Kala na wykorzystanie Jusika jako reproduktora w celu zwiększenia liczebności ich sił, na co Kal zareagował stanowczą odmową. Oświadczył, że Null-ARC-e będą dostarczać informacje wywiadowcze na temat Imperium w zamian za pozostawienie Jusika w spokoju i przymykanie oka na ich działania. Po towarzyskim meczu bolo-ballu z udziałem Vaua, Mija i chłopców (podczas którego „stara gwardia” zdobyła pierwszą i jedyną bramkę przed przerwą), Ny namówiła Kala do spróbowania ciasteczek, które upiekła specjalnie dla niego; Były tak dobre, że po raz pierwszy od lat przypomniały mu matkę, wyciskając łzy z jego oczu. W tym czasie Ny i Kal otwarcie przyznali, że coś do siebie czują.

Kal pozostał w domu podczas misji ratunkowej mającej na celu sprowadzenie Ninera i Darmana, przez cały ten czas martwiąc się o swoich podopiecznych. Rozumiał też uczucia swojej byłej żony, Ilippi, która niegdyś czekała na jego powrót z wojny. Gdy co godzinę wyczekiwał wieści od Ordo, Imperium uwolniło wirusa stworzonego przez Uthan na jej rodzimej planecie Gibad, która po wojnach klonów odmówiła przyłączenia się do Imperium. Kal podjął ostateczną decyzję, by zlecić Uthan opracowanie antygenu przeciwko wirusowi FG36 i rozpylenie go nad Mandalorą, co miało uodpornić planetę i jej mieszkańców – a przy okazji także stacjonujący tam imperialny garnizon.

Kal sprzeciwiał się planowi Uthan, by uwolnić wirusa na Coruscant, ponieważ przebywali tam wówczas Niner i Darman wraz z Nullami. Z pomocą Mija przekonał ją do rozpoczęcia prac nad antygenem, a w roli laboratoryjnej asystentki wspierała ich Scout. Kiedy jakiś czas później Ordo i pozostali wrócili bez Ninera i Darmana, Kal zapewnił Ordo, że ten nie poniósł porażki – wbrew temu, co sam Ordo sądził – i że nigdy nie mógłby go zawieść. Rozmawiał też z Ny o ewentualnym małżeństwie, a ona nie była temu przeciwna. Serce Kala pękło, gdy Jaing zakończył analizę chipa przekazanego im przez Jallera Obrima; dane na nim zawarte wskazywały Ny – bez jej wiedzy – jako sympatyczkę Jedi i sojuszniczkę działającą przeciwko Imperium.

Gdy Ny zarzuciła mu pomaganie innym Jedi, Kal odparł, że gdyby musiał wybierać między wsparciem dla Jedi a pomocą klonowi, zawsze wybrałby tego drugiego; w tym okresie zaczęli też szukać Mistrza Jedi Djinna Altisa, by powierzyć mu opiekę nad ocalałymi Jedi. Kiedy Jusik wrócił w towarzystwie Maze’a oraz Arligana Zeya – który w oficjalnych raportach uchodził za zmarłego – Kal poczuł się głęboko zraniony faktem, że Jusik nie skontaktował się z nim w pierwszej kolejności. Był również zły na Maze’a za to, że pomógł Jedi przetrwać Rozkaz 66; gdy Maze zaczął krytykować Kala, Ordo ruszył, by go uderzyć. Zey i Jusik rozdzielili walczących przy użyciu Mocy, co jeszcze bardziej poddało w wątpliwość lojalność Jusika. W tym samym czasie ustalili również, że Studnia Pletta znajduje się w Szczelinie Plawal, co pozwoliło zawęzić obszar poszukiwań Altisa.[8] Gdy Jusik odnalazł Altisa i jego towarzyszy, Kal zastanawiał się, jak sprawić, by zapomnieli oni o lokalizacji bazy; postanowił, że jeśli to możliwe, Jusik powinien wymazać im pamięć. Czuł ogromne poczucie winy, gdy Jusik przekazał mu, że altisiańscy Jedi zaprosili Etain do swojego grona – wiedział bowiem, że gdyby przyjęła to zaproszenie, wciąż by żyła. Kiedy potwierdzono skuteczność antygenu przeciwko wirusowi FG36, Kal uzyskał zgodę Shysy na jego rozprowadzenie na Mandalorze i zlecił to zadanie swoim ludziom; był też zszokowany, gdy odkrył, że Cov spotyka się z jego córką

W roku 40 ABY Taun We poinformowała Bobę Fetta, że ​​Skirata odnalazł i zabił Ko Sai, a zgromadzone przez nią dane wykorzystał do powstrzymania procesu starzenia się wszystkich swoich synów-klonów. Jeden z nich, Jaing Skirata, przekazał później Bobie Fettowi wiadomość o śmierci jego ojca, Kala.

Osobowość i cechy

Skirata uważał za swój bezwzględny obowiązek uświadomienie klonom Jango Fetta ich mandaloriańskiego dziedzictwa; Boba Fett postrzegał go natomiast jako fanatyka. Gdy Skirata dowiedział się, że Etain Tur-Mukan spodziewa się dziecka (Venku), był gotów odebrać je matce, a nawet ją wytropić, byle tylko osiągnąć swój cel. Nie miał skrupułów przed torturowaniem więźniów, a Fett uważał go za jednego z najbardziej bezwzględnych i nieczysto walczących przeciwników.

Skirata był człowiekiem o złożonej naturze; nie podobały mu się działania Kaminoan wobec klonów i głęboko go niepokoiło to, jak traktowano jego „chłopców”. Przemycał dla nich smakołyki oraz inne zakazane przedmioty i pragnął, by przyjęli oni swoje mandaloriańskie dziedzictwo. Nienawidził życia na wodnej planecie Kamino, gdyż panujące tam warunki nasilały ból jego niesprawnej kostki. Drażniło go również zachowanie Kaminoan i ich pytania o to, jak to jest być „wadliwym”. Kal współczuł tylko jednej przedstawicielce tej rasy – kobiecie, która urodziła dziecko o zielonych oczach. Ponieważ kaminoański system kastowy opierał się na kolorze oczu (szarym, niebieskim lub żółtym), dziecko uznano za zagrożenie dla uporządkowanego społeczeństwa i zgładzono krótko po narodzinach. Skirata był też głęboko skonfliktowany z Walonem Vau (ich relacje ocierały się o otwartą nienawiść), gdyż uważał, że Vau traktuje klony sadystycznie (punktem zapalnym była sytuacja, w której Vau nasłał swojego pupila, strilla o imieniu Lord Mirdalan, na młodego Ordo). Mimo tych różnic, Vau i Skirata przez długi czas współpracowali zawodowo, a z czasem zostali nawet przyjaciółmi.

Skirata miał pewne zastrzeżenia do generałów Jedi. Szczególnie nie znosił Mistrza Jedi Quinlana Vosa za to, że otwarcie okazywał brak zaufania wobec klonów. Drażnił go również fakt, że Ki-Adi-Mundi żył w małżeństwie poligamicznym, podczas gdy jego synowa, Etain, w razie ujawnienia jej związku z Darmanem, zostałaby co najwyżej zdegradowana do Korpusu Rolniczego.

Zaskakującą cechą jego charakteru – zważywszy na wykonywany zawód – była skłonność do silnych emocji. Odczuwał nieustanne poczucie winy z powodu losu klonów, traktowanych jak niewolniczy żołnierze, i nienawidził Zakonu Jedi oraz Republiki za to, że porzucały zasady wolności i demokracji, gdy tylko było to dla nich wygodne. Mimo to pozostał w służbie Republiki aż do wydania Rozkazu 66, by móc dbać o dobro klonów typu Null oraz swoich komandosów. Co więcej – co stanowiło ironię w przypadku najemnika – Kal Skirata cierpiał na chorobę morską i odczuwał mdłości na widok bolesnych ran czy dużej ilości krwi. Jego niechęć do Jedi kontrastowała z umiejętnością bezkompromisowego i bezwarunkowego kochania bliskich mu osób, takich jak klony Null, jego komandosi, Bardan Jusik czy pozostali członkowie klanu Skirata. Mimo niskiego wzrostu – mawiano, że musiał stawać na skrzynce, by móc uderzyć głową Walona Vau – Skirata był zabójczo skutecznym wojownikiem, a Jango Fett uważał go za jednego z tych, którzy walczą wyjątkowo nieczysto.

Mimo swojej emocjonalności i wyraźnego przywiązania do klonów Jango Fetta, Skirata bywał autorem niepokojących lekcji dla komandosów-klonów. Jako sierżant-instruktor przekonywał ich, jakie mają szczęście, będąc klonami: w przeciwieństwie do innych istot w galaktyce nigdy nie musieli martwić się o swój cel w życiu, gdyż znali go od początku, co chroniło ich przed dręczącymi wątpliwościami.[5] Choć był oburzony faktem, że Kaminoanie nadali dzieciom oznaczenie „Null” – co Skirata rozumiał jako *di’kutla*, czyli „bezużyteczny” – sam nie widział nic złego w uświadamianiu komandosom, jak bezużyteczni byliby w podobny sposób, gdyby zostali odizolowani od swoich oddziałów.

Po wypiciu kilku głębszych Skirata wpadał w przygnębienie, twierdząc, że mógłby uczynić z nich lepszych żołnierzy, gdyby tylko mieli czas wyjść do świata i zdobyć życiowe doświadczenie.
Podczas pobytu na Kamino, trawiony poczuciem winy i żalem, Skirata często się upijał, przeklinał i bełkotał. Obrzucał szkolonych przez siebie komandosów wyzwiskami, nazywając ich „mokrymi droidami” czy „martwymi ludźmi” – tak bowiem tłumaczył na język galaktyczny termin *dar’manda*, co ujawniały jego wewnętrzne monologi. Wypowiadał pod adresem klonów okropne słowa, lecz w rzeczywistości – jak się zdawało – wcale tak nie myślał. Gdy któryś z nich zastał go w kwaterze poza służbą, Skirata ze łzami w oczach częstował ich smakołykami albo zachęcał do lektury zakazanych tekstów o mandaloriańskich wojownikach, którzy – mając możliwość wyboru innej drogi – zdecydowali się walczyć. Niner zauważył nawet, że ostatnio Skirata zaczął zwracać się do nich per „synu”.

Wyposażenie

Mandaloriańska zbroja Kala Skiraty, utrzymana w kolorze piaskowego złota, była najwyższej klasy egzemplarzem wykonanym z mandaloriańskiego żelaza. Wojownik zawsze nosił karwasze, nawet gdy nie miał na sobie reszty pancerza. W jednym z nich zamontowany był komunikator; tam też nosił trójostrzowy nóż, który należał niegdyś do jego ojca. Kal bardzo cenił broń produkcji Verpinów i często posługiwał się verpińskim pistoletem sonicznym (typu *shatter gun*). Używał również zmodyfikowanego verpińskiego karabinu snajperskiego oraz pistoletu blasterowego WESTAR-34. Często nosił przy sobie odcinek zaostrzonego łańcucha z durastali, którego używał jako garoty.

Mimo niechęci do tego rodzaju oręża, podczas potyczki na moście Shinarcan (w sekcji rozszerzonej) Kal wykorzystał – pożyczony od Bardana Jusika – miecz świetlny, by zabić co najmniej dwoje Jedi w ramach zemsty za śmierć Etain Tur-Mukan.

Za kulisami

Kal Skirata miał doczekać się własnej figurki, jednak producent zabawek – firma Hasbro – nie zdołał uzyskać projektu głowy odpowiadającego wizji autorki, Karen Traviss; w rezultacie postać przekształcono w Mija Gilamara, który został następnie wprowadzony do serii książek *Republic Commando*.

 

Słowo „Kal” – wymawiane jako „kɑːl” (z samogłoską brzmiącą jak „a” w słowie *father*) – oznacza w języku koreańskim nóż lub miecz.

 

Figurka sierżanta szkoleniowego jednostki Republic Commando z serii *Star Wars Miniatures: Legacy of the Force* przypomina wyglądem Kala Skiratę.

 

Ilustracje przedstawiające Kala Skiratę, wykonane przez Roberta Hendricksona dla magazynu *Star Wars Insider*, wykazują duże podobieństwo do aktora Eda Harrisa.

źródła

Seria komandosi republiki