SPOŁECZNOŚĆ
Menu
Szynszol
Imię Seirim
Ksywka Szynszol
Ranga Mando`Evaar
Pochodzenie Coruscant
Historia
Seirim, urodzony na Światach Rdzenia w trakcie rządów Sojuszu Galaktycznego. Przyszedł na świat w zgiełku zatłoczonych Coruscant’skich uliczek i poziomów, które nigdy nie miały zaznać promieni unoszącego się nad nimi słońca. Wywodzący się z ludu Energetycznych Wampirów dorastał wychowywany przez swoją rodzicielkę, nie zaznając zbytnich wygód, ale także nie przymierając z głodu. Pierwsze kilka lat Seirim’a spędzał samotnie za każdym razem wyczekując na powrót matki próbującej zapewnić podstawy godnej egzystencji sobie i jej pierworodnemu. Wychowywany w ten sposób młodzieniec w wieku sześciu lat utracił szansę jednak na rodzinne życie na Coruscant. Uprowadzony przez porywaczy wraz z matką został sprzedany niczym egzotyczny okaz swego mało licznego gatunku, spędzając samotne chwile w ciemnym magazynie jednego z wielu galaktycznych transportowców. Oddzielony od swojej rodzicielki trafił na dwór Neimodiańskiego kupca, który traktował nowo przybyłego niewolnika jako swoje wyszukane zwierzątko. Młodzieniec w wieku ośmiu lat został „przyuczony” do swego nowego fachu, jakim było usługiwanie klientom Neimodianina i istnienia w charakterze uzupełnienia różnorodnej kolekcji niewolników kupca. Porzuciwszy wszelką nadzieję na zaznanie jakiejkolwiek normalnej egzystencji spędził dwa lata w niewoli do momentu gdy Neimodianin nie zapracował sobie na interwencję Mandaloriańskiego włamywacza. Włamywacz niczym mityczne pełne wyrachowania stworzenie pozbawił Neimodianina jego życia, a także dobytku, litując się nad losem kilku niewolników i zwracając swoją uwagę na młodego służącego lustrującego ciało swej pierwszej ofiary. Seirim w przypływie emocji „wyssał” do cna życie z chroniącego go strażnika, co w pewien dziwny sposób zaintrygowało włamywacza, który postanowił na pewien czas przygarnąć młodzieńca. Ten moment wrył się w pamięć wyzwolonego niewolnika a także przypomniał o genetycznym dziedzictwie Seirim’a, który przyłączył się do Mandalorianina.
- Następne kilka lat młody Seirim spędził wędrując po galaktyce rozdzieranej konfliktem Sithiańsko-Imperialnym od zlecenia do zlecenia wraz ze swoim opiekunem mieszkając na statku i przyuczając się egzystencji zgodnej z Resol’nare, nigdy nie zostając na zbyt długo w jednym miejscu i cały czas prowadząc koczowniczy tryb życia. Młodzieniec okazał się dość pojętnym uczniem mimo wielu problemów takich jak zniszczone zdrowie i słaba kondycja fizyczna po miesiącach spędzonych w niewoli, a także przez brak możliwości pożywianie się „energią” innych istot. Wspierając swego opiekuna w pełnionym przez niego fachu doszkalał się by samemu w pewnym momencie osiągnąć to na co zapracował „Mistrz”. Osiągnąwszy wiek piętnastu standardowych lat Coruscant’skich, niespokojnym już wtedy życiem Seirim’a wstrząsnęła kolejna tragedia, jaką była utrata swego mentora i wieloletniego opiekuna, miało to miejsce w trakcie jednego z wielu zleceń, jakie przyszło im razem wykonywać. Było to wydarzenie pozbawione jakiejkolwiek tragicznej czy wyniosłej chwili, od z nocy na noc, gdy młodzieniec odpoczywał obudził się na statku nie mając już nigdy więcej ujrzeć bliskiej mu osoby. Zostając przez pewien czas w tym samym miejscu niczym wierny Strill. Nie wykonawszy swojego ostatniego zlecenia z „Mistrzem”, Seirim ewakuował się wraz ze statkiem do pozostawionej mu w spadku po mentorze kryjówce na Ryloth. Osiedliwszy się na parę dni i podejmując decyzję kontynuowania zlecenia dla Weequay’a imieniem Magruy, polegającego na zajęciu się eliminacją przedstawiciela tej samej rasy co zleceniodawca, odpowiedzialnego za kilka problematycznych dla niego spraw. Seirim w ciągu najbliższego czasu odnalazł kryjówkę swojego celu i ją przeszukał. Znajdując w środku ciało celu a także kilku towarzyszy którzy najwyraźniej podzielili los Weequay’a. Wykonawszy swoje pierwsze zlecenie, zameldował się Magruy’owi, który mimo problematycznych negocjacji rozstał się ze środkami za wykonanie zlecenie.
- Seirim wykorzystując otrzymane środki a także zatrzymując na swój użytek statek, postanowił kontynuować rolę najemnika w trakcie galaktycznego konfliktu. Zajmując się prostymi zleceniami od przemytu dóbr czy osób, do wykluczania niektórych jednostek z otaczającej go galaktyki. Spędził kolejny samotny rok wykonując zlecenia często z różnym skutkiem ale cały czas rozwijając się i poszerzając swój skromny dobytek. Kontynuował ścieżkę najemnika-przemytnika, do momentu, gdy zdobył informacje o Mandalorianinie którego opis skrajnie przypominał jego „Mistrza”. Po kilku wewnętrznych rozterkach Seirim postanowił wyruszyć naprzeciw swojemu byłemu opiekunowi i skonfrontować się z nim. Odnajdując Mandalorianina w armii Pozostałości Sojuszu Galaktycznego służącego tam w roli najemnego żołnierza. Po długiej rozmowie Seirim uświadomił sobie, że nie rozmawia ze swoim byłym opiekunem, lecz z osobą, która odzyskała jego zbroje z rąk aruetii i będąca z nim związana więzami lojalności. Ten opowiedział Seirim’owi o wydarzeniach dziejących się w galaktyce i roli Mandalorian w Imperialnej wojnie domowej, którzy wycofali się po upokarzającej porażce w trakcie bitwy o Botajef. Potwierdzając swoje przypuszczenia o śmierci swojego mentora a także o działaniu w trakcie trwającego konfliktu. Spędził najbliższy czas na przygotowaniach do wykonania własnego pancerza. Powrócił do kryjówki „Mistrza” na Ryloth którą postanowił przywłaszczyć i przystąpił do prac nad własną zbroją wykorzystując elementy zebrane z pobojowiska na Botajef, wykonawszy swój pancerz postanowił wyruszyć w galaktykę ruszając by odnaleźć rozrzuconych po systemach Mandalorian i spotkać podobnych sobie.
—Wyposażenie—
- Jest właścicielem: Vheh’yaim na Ryloth.,
- W posiadaniu Seirim’a znajduję się: Myśliwiec typu Bes’ullik w wersji na eksport.,
- Posiadaczem Beskar’gam: wykonanego ze stopu Durastali z niewielką ilością domieszki Beskaru.,
- Wykorzystuję także Bes’kad który odnalazł na pobojowisku Botajef wykonany z fragmentów Beskaru.,
- Na jego użytku znajduję się spora ilość wyposażenia dostępnego na rynek cywilny, a także możliwego do zdobycia na czarnym rynku.